
Andrzej Dalkowski urodził się w Toruniu 8 października 1927 roku. Wywodząc się z rodziny powstańca wielkopolskiego i polskiego legionisty został wychowany w wierności polskim tradycjom narodowym oraz w szacunku i tolerancji do innych. Wyniesione z domu rodzinnego hasło Bóg-Honor-Ojczyzna stało się głównym mottem całego jego życia.
W czasie wojny traci ojca zamordowanego przez niemieckich nazistów. Od 1943 roku działa w konspiracji, m.in. jako emisariusz londyńskiej Rady Politycznej na Kraj.
W 1950 roku ucieka z Polski przed wydanym na niego wyrokiem śmierci i osiedla się w Niemczech Zachodnich. Działa w Związku Uchodźców Polskich oraz w Międzynarodowym Związku Uchodźców pełniąc funkcję wiceprezesa Zarządu Głównego tej organizacji.
W 1953 roku podejmuje służbę w Kompaniach Wartowniczych i Technicznych przy oddziałach Amerykańskich Sił Zbrojnych w Niemczech. Służy w nich 37 lat, przechodząc w 1990 roku na emeryturę. Za wzorową służbę otrzymuje dożywotnie członkowstwo 69 Batalionu przy 236 i 534 Kompanii Sygnalizacyjnej US Army.
Poza służbą niezwykle aktywnie i ofiarnie poświęca się działalności społeczno-charytatywnej. Zajmuje się pomocą chorym, opieką nad polskimi dziećmi, a także sprawami socjalnymi polskich żołnierzy. Zakłada biblioteki, organizuje kursy dokształcające i wspiera zespoły artystyczne. Współtworzy Fundusz Kulturalno-Oświatowy oraz Samopomoc Polskich Odziałów Wartowniczych, zakłada polskie ogniwa harcerskie oraz organizuje zbiórki pieniężne na potrzeby polskiej parafii.
Blisko związany z polskim duszpasterstwem przez wiele lat pełni funkcję przewodniczącego Rady Parafialnej początkowo Polskiej Parafii, a następnie - po likwidacji Samodzielnej Diecezji Polskiej w Niemczech - Polskiej Misji Katolickiej w Monachium.
Andrzej Dalkowski, działający i pracujący w Niemczech Polak, został wyróżniony zaproszeniem na zjazd Kongresu Polonii Amerykańskiej w 1975 roku w Waszyngtonie. Trzy lata poźniej, jako delegat Polaków z Niemiec, brał udział w obradach Kongresu Polonii Jutra w Toronto. Wspólpracował z tygodnikiem „Polok”, a także przez wiele lat pełnił funkcję przedstawiciela Muzeum Polskiego w Rapperswilu na Niemcy Zachodnie.
Do dziś - mimo swoich 80 lat - nie ustaje w poszukiwaniu i ocalaniu od zniszczenia oraz zapomnienia polskich mogił i innych śladów polskości w Bawarii.
Dzięki jego inicjatywie i uporowi odrestaurowano m.in. mogiły Powstańców Styczniowych w Monachium, groby na cmentarzu w Dachau, uczczono tablicą miejsce spoczynku Maksymiliana Gierymskiego w Bad Reichenhall, ocalono szczątki naszych oficerów i przeniesiono do nowoutworzonej Kwatery Żołnierzy Polskich na cmentarzu Perlacher Forst.
Zaangażowanie i upór Andrzeja Dalkowskiego doprowadziły do upamiętnienia męczeńskiej śmierci Polaków zamordowanych w KZ Dachau poprzez wzniesienie w 1999 roku pomnika na wzgórzu cmentarza Leitenberg.
Andrzej Dalkowski rok rocznie organizuje i mobilizuje Polonię do uroczystego składania kwiatów i wieńców w dniu wyzwolenia obozu oraz dniach świąt narodowych, także na innych polskich cmentarzach i miejscach pamięci.
Mimo podeszłego wieku Andrzej Dalkowski nadal angażuje się w utrwalanie, rozwijanie i upowszachnianie kultury i tradycji polskich. Działa też aktywnie na polu współpracy polsko-niemieckiej w dziedzinie kontaktów międzyludzkich, a także gospodarczych.
Dla polonijnego środowiska jest niedoścignionym wzorem prawego Polaka, demonstrującego wręcz swoje przywiązanie do polskości, a równocześnie człowieka otwartego na partnerski dialog ze Niemcami - gospodarzami ziemi, na której przyszło mu żyć. Dzięki takiej postawie jest niezwykle szanowany nie tylko w środowisku polskim, lecz także niemieckim.
Andrzej Dalkowski został uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi Rządu Polskiego na Uchodźctwie (1978), Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej (1995) oraz Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1998).
Pomimo blisko 60-letniego pobytu w Niemczech pozostał obywatelem polskim.
Monachium, październik 2007
|