
Bawarskie lwy...
Z zainteresowaniem i zadowoleniem przyjęłam zaproszenie na prezentację książki "Bayerische Löwen-Polnische Adler, auf gemeinsamen historischen Spuren" (Bawarskie Lwy-Polskie Orły, na wspólnych śladach historycznych) autorstwa pań Niny Kozlowskiej i Ewy Krasińskiej-Klaputh oraz pana Aleksandra Menharda.
Po pierwsze dlatego, że interesuje mnie temat książki. Staram się, oprowadzając swoich gości po Monachium i okolicy, zwracać ich uwagę na ślady związków Polski i Bawarii na przestrzeni wieków. I tutaj trafiłam na prawdziwy skarbiec informacji. Oczywiście część juz znałam z ogólnie dostępnych przewodników po Bawarii i Monachium oraz uczestnicząc w oprowadzaniach po Residenz i Nymphenburgu przez panią Ewę Klaputh, ale dopiero lektura tej książki poszerzyła moje horyzonty. Dzięki połączonym siłom trójki autorów otrzymaliśmy kompedium wiedzy na interesujący nas temat. Ja osobiście znalazłam tam rozwiązanie interesującego mnie problemu. Rodzina prosiła mnie już od dłuższego czasu o zdjęcie tablicy pamiątkowej poświeconej Adamowi Chmielowskiemu - Bratu Albertowi, ktore potrzebne było do biografii malarza. Szukalam ale jak dotad bez skutku i dopiero czytajac ksiazke dowiedzialam sie, że szukalam nie tam gdzie powinnam... Mam szczescie mieszkac na malej uliczce w Echingu, gdzie liczba Niemcow zauroczonych Polska i jej historia na pewno znacznie przekracza średnią krajową. Ta publikacja bedzie czytana tutaj przez wiele osób i wreszcie rozstrzygniemy spór, czyją córką była Jadwiga z wesela landshutskiego.
Po drugie, czasami jest to jedyna mozliwość zobaczenia, przy takiej okazji, zazwyczaj zamkniętych dla zwiedzających sal i obiektow, a tutaj impreza odbywala sie w Max Joseph Saal w Residenz. Sala przepiękna, zapełniona do ostatniego miejsca, program zróżnicowany i tylko jeden problem - brak klimatyzacji. Na dworze piękny ciepły wieczór a w środku rosnąca temperatura nie pozwalajaca się skupić na niewątpliwie ciekawych, wykładach... Wracając do książki z czystym sumieniem polecam ją wszystkim wielbicielom historii Polski i Bawarii i pozostaje mieć nam tylko nadzieję, że książka będzie dostępna również w języku polskim aby moi goście z Polski sami mogli szukać polskich śladów w Bawarii.
Katarzyna Hojnowska
|