
 Cirque Éloize założony przed 13 laty, miał już przeszło 3000 przedstawień w ponad 200 miastach przeszło 20 krajów świata.
Jego przedstawienia obejrzało już przeszło 3 miliony widzów.
Cirque Éloize "rain" będzie wystawiał do niedzieli 17 czerwca br. w „Deutsches Theater”.
Do Monachium zawitał słynny międzynarodowy Cirque Éloize z Kanady, który czwartkową (31.05.07) premierą sztuki „rain” w Deutsches Theater podbił monachijską publiczność. „Polonik Monachijski” spieszy o tym donieść, bo prym w nim wiodą nasi Rodacy, Polacy.
Prasa monachijska, z której cytaty przytaczamy poniżej, jest tym przedstawieniem zachwycona. Również monachijski świat sztuki pełen był podziwu i zachwytu. Ich wypowiedzi przytoczyła bawarska telewizja emitując w piątek wieczorem przeszło półgodzinny reportaż z tej premiery.


Cytaty z prasy:
„Der Cirque Éloize hat einem das Herz ent- und verführt, es gebrochen und gekittet.“ („Cirque Éloize jednocześnie serce porwał i uwiódł, złamał i je naprawił.”) tz /Tageszeitung/
„ein einziges großes Liebesgedicht voll zärtlicher Poesie“ („ jedyny w swym rodzaju wielki wiersz miłości pełen delikatnej poezji“) Süddeutsche Zeitung
„Feuerwerk der Akrobatik, Sinnlichkeit und Musik“ („Fajerwerk akrobacji, zmysłowości i muzyki“) Münchner Merkur
"Pfützen, die der Seele nützen!" („Kałuże, które posłużyły duszy“ /tytuł przedstawienia i jego treść związana jest z deszczem - przyp. red./ ) Süddeutsche Zeitung Extra
"Kunst im vollen Sinn!" („Sztuka w pełnym tego słowa znaczeniu!“) tz /Tageszeitung/
"Ein verführerisch poetisches Vergnügen" („Uwodzicielska poetycka przyjemność“) Süddeutsche Zeitung Extra
"Nach rain sieht man Regen mit anderen Augen" („Po <rain> widzi się deszcz innymi oczyma““) Süddeutsche Zeitung
BARTOŁOMIEJ PANKAU (na zdjęciu po lewej leży) i JACEK WYSKUP (na zdjęciu balansuje na ręce i wygiętym z tyłu ramieniu Bartka).
W ich repertuarze jest też numer, który potrafią pokazać tylko oni i nikt inny na świecie.
W trakcie występów Bartka i Jacka, które nagradzano najgorętszymi brawami red. Bogdan Żurek nie wytrzymał i w zachwycie gromkim głosem zawołał:

Cała widownia Deutsches Theater wzmogła wówczas i tak już sążniste brawa a konsul Grażyna Strzelecka i inni znajdujący się na widowni Polacy dumnie wypięli pierś do przodu. Panowie Bartek i Jacek opowiadali potem, że okrzyk ten usłyszeli i że coś takiego przydarzyło im się po raz pierwszy w karierze.
 Tuż po premierze tłok przy scenie był przeogromny, ale reporterów "Polonika Monachijskiego" to wcale nie odstraszyło.
Polakami, którzy walnie przyczynili się do sukcesu Cirque Éloize są: KRZYSZTOF SOROCZYŃSKI, BARTOŁOMIEJ PANKAU i JACEK WYSKUP .
KRZYSZTOF SOROCZYŃSKI – jest szefem trenerów i zajmuje się castingiem. Jego miłość do cyrku i akrobatyki zaczęła się w roku 1965 w Polsce. W Cirque du Soleil zaczynał najpierw jako artysta, potem pracował jako trener. Jest współzałożycielem Szkoły Cyrkowej w Montrealu (Zirkusschule von Verdun, Montréal). W roku 1999 dołączył do trupy Cirque Éloize jako trener prowadzący i odpowiedzialny za wyszukiwanie talentów. Wielką namiętność do cyrku przekazał też swemu synowi, który w ubiegłym roku wystąpił w Monachium w przedstawieniu „Nomade – La nuit, le ciel est plus grand”. Dodać też należy, że Pan Krzysztof jest przemiłym i ujmującym człowiekiem, który nie zapomniał swych polskich korzeni i który marzy o wielkich występach dla Polaków w Polsce.
BARTOŁOMIEJ PANKAU, już w wieku ośmiu lat zaczął uczyć się akrobatyki. W roku 1997 wygrał międzynarodowe zawody w Szwajcarii i szereg mistrzostw w Polsce. Dalsze sukcesy międzynarodowe nie dały na siebie długo czekać. W latach 1999-2002 odbył długie tournee po Europie. W przerwach zimowych pracował z Cyrkiem Sarassani w Niemczech. Swego partnera Jacka Wyskupa spotkał podczas pracy z trupą Ocelot i wtedy właśnie wypracowali numer z balansowaniem na ręku. Po raz pierwszy z teatrem zetknął się, gdy przyszło mu występować w operze Nabucco Verdiego. Krótko potem zgrał jako aktor w sztuce „Ghetto”, którą wystawiano w Niemczech, Szwajcarii, Austrii i Lichtensteinie. Marzenie swgo życia spełnia mogąc grać w cyrku-teatrze, jakim jest Cirque Éloize.
JACEK WYSKUP, przygotowanie do swego zawodu zdobył podczas kikakrotnych mistrzostw świata w akrobatyce. Był na stałe zaangażowany w legendarnym Wintergarten Kabarett w Berlinie jak również w Apollo Varieté w Düsseldorfie. Tam właśnie dopracował do perfekcji balansowanie na ręce. Współpracę z Bartkiem rozpoczął podczas pracy z trupą Ocelot.
 Bartłomiej Pankau (po lewej) i Jacek Wyskup po występie.
 Po premierze odbył się miły wieczór.
Od lewej: Grażyna Sonnewend, Bartłomiej Pankau, Jacek Wyskup, Irina Burliy, Jerzy Sonnewend, Kinga Pankau (żona Bartka) oraz Krzysztof Soroczyński.
 Od lewej: Teresa Żurek, Grażyna Sonnewend, Bartłomiej Pankau, Jacek Wyskup, Irina Burliy, Kinga Pankau oraz Krzysztof Soroczyński.
 Od lewej: red. Bogdan Żurek (czwarty bohater wieczoru!), Bartek Pankau, Kinga Pankau, Jacek Wyskup oraz "maszyna tego teatru-cyrku", trener Krzysztof Soroczyński.
|